Przejdź do treści
Zamów Receptę

Poradnik pacjenta

Nadczynność czy niedoczynność tarczycy: jak odróżnić objawy

Redakcja Zamów Receptę Weryfikowane pod kątem zgodności z prawem e-recepty

Potrzebujesz recepty? Wypełnij kwestionariusz bez konta. Teleporada 59 zł, odmowa lekarza to zwrot pieniędzy.

Zamów konsultację

Nadczynności od niedoczynności tarczycy nie da się pewnie odróżnić po samej liście objawów, bo obie choroby dają zmęczenie, wypadanie włosów, zaburzenia miesiączkowania i obniżony nastrój. Rozstrzyga kierunek zmian: nadczynność przyspiesza cały organizm (chudnięcie mimo apetytu, kołatanie serca, potliwość, biegunki, źle znoszony upał), a niedoczynność go spowalnia (przybieranie na wadze, wolne tętno, sucha skóra, zaparcia, marznięcie). Ostatecznie decyduje jedno badanie, TSH, i czyta się je odwrotnie, niż podpowiada intuicja: wysokie TSH oznacza niedoczynność, a niskie nadczynność, bo TSH jest hormonem przysadki, a nie tarczycy. U osób po sześćdziesiątce ten podział się zaciera i nadczynność potrafi wyglądać dokładnie jak niedoczynność.

Pytanie o różnicę między nadczynnością a niedoczynnością tarczycy zwykle pada w konkretnym momencie: ktoś od kilku miesięcy czuje się gorzej, przeczytał w sieci dwie listy objawów i odnalazł się w obu. To nie jest wynik nieuwagi. Te listy naprawdę częściowo się pokrywają, bo tarczyca reguluje tempo pracy każdej tkanki, a organizm źle znosi zarówno pracę na zbyt wysokich, jak i na zbyt niskich obrotach. Poniżej rozdzielamy trzy rzeczy: to, co obie choroby mają wspólne, to, co je faktycznie różni, i to, co rozstrzyga.

Jedna zasada porządkuje prawie wszystko: przyspieszenie kontra spowolnienie

Hormony tarczycy działają jak regulator obrotów. Ich nadmiar podkręca metabolizm, pracę serca, jelit i układu nerwowego. Ich niedobór wszystko to zwalnia. Jeśli zapamiętasz tylko ten jeden mechanizm, większość objawów wyprowadzisz z niego samodzielnie, bez uczenia się list na pamięć.

ObszarNadczynność tarczycyNiedoczynność tarczycy
Masa ciałachudnięcie mimo zwiększonego apetytuprzybieranie na wadze mimo niezmienionej diety
Sercekołatanie, przyspieszone tętno w spoczynku, nierówna praca sercazwolnione tętno, czasem powiększona sylwetka serca
Termoregulacjauczucie gorąca, nadmierna potliwość, źle znoszony upałstałe marznięcie, zimne dłonie i stopy
Jelitaczęstsze wypróżnienia, biegunkiuporczywe zaparcia
Skóra i włosyciepła, wilgotna skóra, cienkie włosysucha, szorstka, blada skóra, łamliwe włosy, obrzęk twarzy i powiek
Układ nerwowyniepokój, rozdrażnienie, drżenie rąk, bezsennośćspowolnienie, senność, kłopoty z pamięcią, obniżony nastrój
Mięśnieosłabienie siły mięśni ud i ramionbóle i kurcze mięśni, sztywność
Miesiączkiskąpe, rzadsze, nieregularneobfite, przedłużone, nieregularne
Głos i szyjauczucie ucisku, powiększona tarczyca, w chorobie Gravesa i Basedowa wytrzeszczchrypka, pogrubienie głosu, powiększona tarczyca

Ta tabela dobrze działa w podręcznikowym przypadku, czyli u osoby w średnim wieku z wyraźnie nasiloną chorobą. Im lżejszy przebieg i im starszy pacjent, tym mniej się sprawdza. Dlatego zaraz po niej trzeba postawić drugą, mniej popularną tabelę.

Objawy, które są takie same w obu chorobach

To jest część, której brakuje w większości zestawień, a która najczęściej odpowiada za pomyłkę. Kilka dolegliwości pojawia się przy obu zaburzeniach i sama ich obecność nie mówi nic o kierunku.

ObjawDlaczego występuje w obu przypadkach
Zmęczenie i osłabienieprzy nadczynności z wyczerpania organizmu pracującego na zbyt wysokich obrotach, przy niedoczynności ze spowolnienia metabolizmu
Wypadanie włosówoba stany zaburzają cykl wzrostu włosa
Zaburzenia miesiączkowania i kłopoty z zajściem w ciążęhormony tarczycy wpływają na oś podwzgórze, przysadka, jajnik w obu kierunkach
Obniżony nastrój i kłopoty ze skupieniemprzy niedoczynności typowe spowolnienie, przy nadczynności skutek chronicznego niewyspania i pobudzenia
Powiększenie tarczycy, czyli wolegruczoł może się powiększyć zarówno przy nadprodukcji, jak i przy stymulacji wysokim TSH
Osłabienie mięśnioba stany zaburzają metabolizm mięśni szkieletowych
Kołatanie sercatypowe dla nadczynności, ale w niedoczynności pojawia się przy współistniejącej niedokrwistości

Praktyczny wniosek: jeśli Twoje objawy mieszczą się głównie w tej tabeli, samodzielne stawianie diagnozy z internetu nie ma sensu, bo dokładnie ten sam zestaw daje też niedokrwistość, niedobór witaminy D, zaburzenia snu i zaburzenia lękowe. To nie znaczy, że nie warto sprawdzić tarczycy. Znaczy, że sprawdza się ją badaniem, nie czytaniem.

Rozstrzyga TSH, i czyta się je odwrotnie, niż się wydaje

Najczęstsza pomyłka przy samodzielnym oglądaniu wyników brzmi tak: skoro tarczyca pracuje za mocno, to wynik dotyczący tarczycy powinien być wysoki. Tymczasem TSH nie jest hormonem tarczycy. Wytwarza je przysadka mózgowa i jest to sygnał wysyłany do tarczycy, żeby pracowała mocniej. Kiedy hormonów tarczycy jest za dużo, przysadka przestaje popędzać gruczoł i TSH spada. Kiedy jest ich za mało, przysadka krzyczy głośniej i TSH rośnie.

StanTSHFT4 i FT3
Prawidłowa czynność tarczycyw normiew normie
Nadczynność jawnaobniżonepodwyższone
Nadczynność subklinicznaobniżonew normie
Niedoczynność jawnapodwyższoneobniżone
Niedoczynność subklinicznapodwyższonew normie

Stąd bierze się prosta reguła pamięciowa: TSH idzie w przeciwną stronę niż tarczyca. Wysokie TSH to niedoczynność, niskie TSH to nadczynność. Dlatego samo TSH wystarcza jako badanie przesiewowe i od niego zaczyna się diagnostyka, a FT4 i FT3 dokłada się, żeby ocenić, czy zaburzenie jest już jawne, czy dopiero subkliniczne.

Kolejny krok zależy od kierunku. Przy podejrzeniu tła autoimmunologicznego oznacza się przeciwciała: anty-TPO, typowe dla choroby Hashimoto, oraz TRAb, charakterystyczne dla choroby Gravesa i Basedowa. Do tego dochodzi USG tarczycy, a przy nadczynności czasem scyntygrafia z oceną jodochwytności, która odróżnia prawdziwą nadprodukcję hormonów od ich biernego uwalniania z gruczołu uszkodzonego zapaleniem. To rozróżnienie ma konsekwencje, bo w zapaleniu tarczycy lek hamujący produkcję hormonów po prostu nie ma czego zablokować.

Dlaczego u osób starszych ten podział się rozmywa

Tu kończy się prosta symetria. U osób po sześćdziesiątce nadczynność często przebiega skąpoobjawowo i wygląda odwrotnie niż w opisie podręcznikowym: zamiast pobudzenia, drżenia i potliwości pojawia się apatia, osłabienie, wycofanie i obniżony nastrój. Nazywa się to nadczynnością apatyczną, a jej obraz z zewnątrz przypomina raczej niedoczynność albo depresję.

Bywa nawet tak, że jedynym uchwytnym objawem nadczynności u osoby starszej jest migotanie przedsionków, czyli szybka i nieregularna praca serca, groźna wtórnie ze względu na ryzyko udaru mózgu. Właśnie dlatego przy nowo rozpoznanym migotaniu przedsionków oznaczenie TSH jest badaniem rutynowym, a nie dodatkiem. Ta sama zasada dotyczy niewyjaśnionego chudnięcia u seniora.

Podobnie działa to w drugą stronę i w innym wieku. Objawy psychiczne bywają pierwszym powodem, dla którego ktoś w ogóle szuka pomocy: chwiejność emocjonalna, drażliwość i bezsenność przy nadczynności albo apatia i spowolnienie przy niedoczynności łatwo biorą się za zaburzenie lękowe lub depresję. Praca z terapeutą ma tu oczywiście sens i nierzadko jest potrzebna, ale zanim uzna się objawy za czysto psychiczne, warto mieć oznaczone TSH. Jeśli po wykluczeniu przyczyny hormonalnej objawy zostają, kolejnym krokiem bywa rozmowa ze specjalistą zdrowia psychicznego, a nie kolejne badanie krwi.

Czy można mieć nadczynność i niedoczynność jednocześnie

Jednocześnie nie, ale po kolei jak najbardziej, i to zdarza się częściej, niż mogłoby się wydawać. Są trzy typowe scenariusze.

Pierwszy to choroba Hashimoto. Zapalenie autoimmunologiczne niszczy pęcherzyki tarczycy i na początku może wylać do krwi zapas gotowych hormonów, dając przejściową fazę nadczynności, po której przychodzi trwała niedoczynność. Drugi to poporodowe zapalenie tarczycy o bardzo podobnym przebiegu: kilka tygodni nadczynności w pierwszych miesiącach po porodzie, potem faza niedoczynności, a u części kobiet powrót do normy. Trzeci jest jatrogenny, czyli wywołany leczeniem: zbyt duża dawka lewotyroksyny daje objawy nadczynności, a zbyt intensywne leczenie tyreostatykiem albo leczenie jodem promieniotwórczym prowadzi do niedoczynności wymagającej potem stałego uzupełniania hormonu.

Wniosek praktyczny jest taki, że jeden wynik opisuje moment, a nie całą chorobę. Dlatego przy chorobach tarczycy badania powtarza się w ustalonych odstępach, zamiast raz na zawsze przypisywać sobie etykietę.

Leczenie idzie w dokładnie przeciwne strony

To najlepszy powód, żeby nie zgadywać. Obie choroby leczy się lekami o przeciwnym działaniu, a pomyłka co do kierunku oznacza nasilenie problemu, nie jego rozwiązanie.

ZagadnienieNadczynność tarczycyNiedoczynność tarczycy
Podstawowy lektiamazol, hamuje wytwarzanie hormonówlewotyroksyna, uzupełnia brakujący hormon
Dostępność w aptecewyłącznie na receptęwyłącznie na receptę
Kiedy widać efektpo 2 do 4 tygodni, dlatego na start dokłada się beta-blokerpo kilku tygodniach, dawkę ustala się stopniowo
Czas leczeniazwykle 12 do 18 miesięcy, czasem leczenie radykalnenajczęściej do końca życia
Główny parametr kontrolnyna początku FT4, później TSHTSH
Objaw wymagający pilnej reakcjiból gardła z gorączką w trakcie leczenia tiamazolem, możliwa agranulocytozakołatanie serca i chudnięcie, czyli objawy przedawkowania hormonu

Warto zwrócić uwagę na przedostatni wiersz, bo to najważniejsza zasada bezpieczeństwa przy leczeniu nadczynności. Tiamazol rzadko, ale realnie może wywołać agranulocytozę, czyli gwałtowny spadek liczby granulocytów, a jej pierwsze objawy wyglądają jak zwykła angina. U osoby przyjmującej tyreostatyk ból gardła z gorączką oznacza więc odstawienie leku i morfologię z rozmazem tego samego dnia. Szczegółowo opisujemy to przy lekach na nadczynność tarczycy na receptę, a zasady kontynuacji leczenia lewotyroksyną przy recepcie na tarczycę online.

Najczęstsze pytania o nadczynność i niedoczynność tarczycy

Jak odróżnić nadczynność od niedoczynności tarczycy?

Po kierunku objawów, a nie po ich obecności. Nadczynność przyspiesza organizm: chudnięcie mimo apetytu, kołatanie serca, potliwość, biegunki, uczucie gorąca. Niedoczynność go spowalnia: przybieranie na wadze, marznięcie, sucha skóra, zaparcia, senność. Pewność daje dopiero badanie TSH, bo część objawów, w tym zmęczenie i wypadanie włosów, występuje w obu chorobach.

Czy wysokie TSH to nadczynność czy niedoczynność?

Wysokie TSH oznacza niedoczynność tarczycy. TSH jest hormonem przysadki, a nie tarczycy, i działa jak sygnał popędzający gruczoł do pracy. Gdy hormonów tarczycy brakuje, przysadka zwiększa produkcję TSH, a gdy jest ich za dużo, TSH spada. Dlatego wynik czyta się w kierunku odwrotnym do intuicji.

Jakie badania zrobić na tarczycę?

Zaczyna się od TSH, bo jest najczulszym pojedynczym wskaźnikiem czynności tarczycy. Jeśli wynik jest nieprawidłowy, dokłada się FT4, a często także FT3, żeby ocenić, czy zaburzenie jest jawne, czy subkliniczne. W dalszej kolejności oznacza się przeciwciała anty-TPO lub TRAb i wykonuje USG tarczycy. O zakresie badań decyduje lekarz na podstawie pierwszego wyniku.

Czy przy chorobie tarczycy się tyje czy chudnie?

Zależy od kierunku zaburzenia. Przy nadczynności typowo się chudnie, i to mimo zwiększonego apetytu, bo metabolizm pracuje szybciej. Przy niedoczynności zwykle przybiera się na wadze mimo niezmienionej diety, częściowo z powodu zatrzymywania wody. Zmiana masy ciała bywa jednak niewielka i nigdy nie wystarcza do rozpoznania.

Jakie są pierwsze objawy chorej tarczycy?

Najczęściej niespecyficzne: przewlekłe zmęczenie, zmiana masy ciała bez zmiany trybu życia, wypadanie włosów, zaburzenia miesiączkowania i pogorszenie nastroju. Dopiero potem dochodzą objawy wskazujące kierunek, czyli kołatanie serca i potliwość przy nadczynności albo marznięcie i zaparcia przy niedoczynności. Właśnie przez tę niespecyficzność rozpoznanie często opóźnia się o miesiące.

Czy choroba tarczycy daje objawy psychiczne?

Tak, i bywają one pierwszym powodem zgłoszenia się po pomoc. Nadczynność typowo daje niepokój, rozdrażnienie, chwiejność emocjonalną i bezsenność, przez co bywa mylona z zaburzeniem lękowym. Niedoczynność daje spowolnienie, senność, kłopoty z pamięcią i obniżony nastrój, przypominające depresję. Dlatego przy takich objawach oznaczenie TSH należy do badań podstawowych.

Czy można mieć nadczynność i niedoczynność tarczycy jednocześnie?

W tym samym momencie nie, ale jedno może przejść w drugie. Tak dzieje się w chorobie Hashimoto i w poporodowym zapaleniu tarczycy, gdzie krótka faza nadczynności poprzedza niedoczynność. Podobnie działa leczenie: zbyt duża dawka lewotyroksyny daje objawy nadczynności, a leczenie tyreostatykiem lub jodem promieniotwórczym może doprowadzić do niedoczynności.

Ile trwa leczenie chorób tarczycy?

Niedoczynność leczy się zwykle do końca życia, uzupełniając brakujący hormon i kontrolując TSH okresowo. Nadczynność leczona zachowawczo tyreostatykiem trwa najczęściej od 12 do 18 miesięcy, z szansą na trwałą remisję, choć nawroty się zdarzają. Leczenie jodem promieniotwórczym albo operacja rozwiązują problem trwale, często kosztem późniejszej niedoczynności.

Co z tym zrobić w praktyce

Sensowna kolejność jest krótka. Jeśli rozpoznajesz u siebie objawy z pierwszej tabeli, i to konsekwentnie po jednej stronie, zrób TSH. Jeśli Twoje objawy mieszczą się głównie w drugiej tabeli, czyli w części wspólnej, i tak zrób TSH, ale przygotuj się na to, że przyczyna może leżeć zupełnie gdzie indziej. Wynik zanieś do lekarza, zamiast interpretować go samodzielnie, bo o kolejnym kroku decyduje nie sama liczba, lecz to, jak daleko odbiega od normy i co widać w badaniu przedmiotowym.

Jeśli leczysz się już od dawna i chodzi po prostu o kolejne opakowanie leku w ustalonej dawce, receptę można odnowić zdalnie na podstawie aktualnych wyników i krótkiej rozmowy z lekarzem. Jak wygląda taka kontynuacja przy kilku lekach przyjmowanych przewlekle, opisujemy w tekście o recepcie kontynuacyjnej na leki na stałe.

Ten artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowi porady medycznej ani diagnozy. Nie zastępuje wizyty stacjonarnej ani konsultacji z lekarzem prowadzącym. W stanie nagłego zagrożenia życia dzwoń pod numer 112 lub 999.

Zamów konsultację

Teleporada 59 zł. Zwrot, jeśli lekarz odmówi.